Oparłam się plecami i rozszerzyłam nogi. Dłoń powędrowała do już mokrej cipeczki i zmysłowo ją pieściła. Druga ręka zajęła się biustem. Zdecydowałam, że dojdę do orgazmu jedynie drażniąc łechtaczkę. Taki był mój cel i postanowiłam w nim wytrwać. Było to dla mnie wyzwaniem, bowiem czując narastające podniecenie samoczynnie wkładam palce wewnątrz ciała. Lubię ze sobą walczyć, sprawdzać na ile potrafię się opanować. Można to nazwać swego rodzaju testowaniem własnej wytrzymałości.
Wiecej »
admin |
Sex |
W pieszczotach wyładowuję swoje troski i zmartwienia, pozwalam sobie zapomnieć o problemach i ponieść się przyjemności. Wkraczam w inny, lepszy świat, w którym nie ma smutku, ni szarości, za to jest nieograniczona wolność i możliwość spełnienia.
Trzymam balans pomiędzy jednym a drugim. W ten sposób rozgraniczam przesadne zwątpienie od totalnej błogości. Gdy jedna szala zaczyna opadać, przywracam równowagę przy pierwszej okazji. Nie oznacza to jednak, że zaspokajam się codziennie. Bywają dni, kiedy nie mam na nic siły i jedyne o czym marzę to sen.
Wiecej »
admin |
Sex |
Jestem strasznie napalona. Chciałabym wylizać innej kobiecie cipkę. Mam ochotę powędrować języczkiem wzdłuż jej płatków, dokładnie połknąć każdą kroplę soczków i namiętnie masować koniuszkiem jej łechtaczkę. Jednym paluszkiem zsuwałabym kapturek, a językiem drażniła nabrzmiały guziczek. Następnie paluszek drugiej ręki zacząłby masować wejście do jej pochwy. Wiecej »
admin |
Sex |
Po kilku chwilach leciutko dotykam łechtaczki oraz niby przypadkiem zsuwam z niej kapturek. Robi się aktywna i pragnie, by poświęcić jej więcej uwagi – chce być bardziej pieszczona. Czuje się pełna siły i wigoru, który ją wręcz roznosi. Prosi mnie, bym dała upust jej podnieceniu. Spełniam prośbę i paluszkiem zaczynam naciskać na wybrzuszenie. Początkowo nieśmiało, a z mijającymi sekundami bardziej śmielej. Zataczam koła i szybciej zsuwam kapturek odsłaniając coraz to więcej powiększającej się łechtaczki.
Wiecej »
admin |
Sex |
Po kilku chwilach mocnym zdecydowanym ruchem umieściłam pisak wewnątrz ciała. Mogłam poczuć jak ścianki pochwy przylegają do intruza. Zostawiłam go w całości samego, a ręce powędrowały do piersi. Bawiłam się falującym biustem, szczypałam suteczki, a marker zaprzyjaźniał się z cipeczką. Było to rewelacyjne uczucie. Pozostawiając przedmiot we wnętrzu pochwy bardzo szybko robię się mokra i podniecona.
Wiecej »
admin |
Sex |